gdzieś z dala stąd, płynę w otchłani niebytu
05 lutego 2008 o godzinie 20:50:01
Parafrazując tytuł książki Terry'ego Pratchetta chcę Wam drodzy br>
czytelnicy dać do zrozumienia że na prawdę nie warto czytać tego br>
co napisałem w tym wpisie. br>
Wciąż żyję jednak mój blogasek jak widać schodzi na psy br>
jak inaczej wyjasnic pojawianie sie takich keywordow jak austin dwi br>
albo dwi attorney. A tak poza tym to jakoś sobie żyję, zdjęć kilka br>
sprzedałem (Pewna znana ogólnopolska gazeta na literę "P" jest źła bo br>
spadł im materiał => nie wzięli mojego zdjęcia), a że nie kupili zdjęć br>
to mam mniej pieniędzy niż przewidywałem. Skoro mam mniej pieniędzy br>
to zaczynam się zastanawiać nad czymś takim jak gra na giełdzie forex lub br>
reklamowanie mortage lub loans. Mam tylko nadzieje ze nie dopadnie br>
mnie mesothelioma risk :P br>
br>
A wy? chyba wiecie co macie robić (tylko nie za dużo bo będę jeszcze miał problemy) br>
br>
aaa i zapomniałbym Wam powiedzieć o nadchodzących pornograficznych zdjęciach szatana, br>
zdjęcia satanistek, i przyjaznych stworzeniach takich jak nagie gotki które są mroczne i słodkie.
br>
Koniec hołdu komercji.