gdzieś z dala stąd, płynę w otchłani niebytu
Czy zostaniesz moim słodziutkim pączusiem?
15 lutego 2007 o godzinie 20:19:41
dumnie przez wszystkich jego wyznawców nazywane "świętem zakochanych" postanowiłem
długo nie pozostawać w tyle i wymyślić coś własnego a zarazem ciekawego a co ważniejsze
nie powtarzalnego (kto wie, może nawet będzie to lepsze i ciekawsze niż te całe walentynki)
I tak oto z inicjatywy jednego szaleńca(bo tak będzie nazywany przez społeczeństwo i małej
grupki ludzi z nim związanych narodziła się nam nowa świecka tradycja składania sobie życzeń
oraz wyznawania miłości do słodkości z okazji święta jakim jest tłusty czwartek (zupełnie tak
samo jak to się dzieje w przypadku walentynek (sic!) )
Wyznanie brzmi mniej więcej tak:
"Czy zostaniesz moim słodziutkim pączusiem?"
tudzież
"Bądź moim słodziutkim/tłuściutkim pączusiem!"
Czy to nie spowoduje powoduje uśmiechu na ustach kobiety? -uwierzcie mi powoduje
uśmiech i to jeszcze jaki...
Bądźmy inni, wyróżnijmy się z szarego tłumu komercji, zamanifestujmy swą obecność!
Tak więdz idźcie i bierzcie przykład z tego wszyscy, nieście dobrą nowinę, szerzcie szeroki
zdrowy uśmiech na twarzach ludzi całego świata!
* -Co do słowa tłuściutki, to uważam je za słowo wysoce ryzykowne w przypadku gdy
odbiorcą wyznania jest kobieta.
Co inni o tym myślą:
W komentarzach nie działają żadne znaczniki HTML czy bbCode. Wszystkie linki zaczynające się od http(s):// są zamieniane na klikalne hiperłącza. Nowe linie są tworzone automatycznie po naciśnięciu klawisza Enter.









