gdzieś z dala stąd, płynę w otchłani niebytu
Cytat z książki Philipa K. Dicka
08 stycznia 2007 o godzinie 21:01:02
to zostałem na nim i wyjąłem do czytania "Wilki z Calla" zakupione
jeszcze przed ubiegłorocznym wyjazdem na mazury
w połowie wykładu wpadł mi w oko jeden kawałek tekstu:
- Kiedy przybędą Wilki - rzekł - przyjadą tu z zionącą
ogniem bronią, znanymi wam świetlnymi kijami i strzelbami,
i latająctmi metalowymi rzeczami. Nie pamiętam jak się
nazywają te...
- Brzęczki - zawołał ktoś.
- Bzyczki! - krzyknął ktoś inny.
- Znicze! - wrzasnął trzeci.
Telford kiwał głową i uśmiechał się łagodnie. Jak nauczyciel
do zdolnych uczniów.
- Czymkolwiek one są, latają w powietrzu, szukając celu, a kie-
dy go znajdą, rozkładają wirujące ostrza, ostre jak brzytwy.
W pięć sekund mogą pokroić człowieka od stóp do głów,
zostawiając tylko krąg krwi i włosów. Nie wątpcie w moje
słowa gdyż widziałem to na własne oczy.
Momentalnie nasunęło mi się skojarzenie z tym co gdzieś już widziałem
-i tu mała zagadka zagadka -Co mi się skojarzyło oraz skąd to znamy?
(czy ci ludzie nie czytali przypadkiem Philip K. Dick'a?)
ps reakcje ludzi na to są takie same...
ps2 -to nie jest film, akcja się raczej dzieje na ziemi
Co inni o tym myślą:
-
a nie sorki to nie było SW. to był taki film ze na pustyni żyly sobie takie maszynki co namierzały ludzi, a jeśli żołnierz nie miał identyfikatora to go kroiły. i tam było, że gdzieś wyruszyli na jakąs wyprawe i spotkali samotne dziecko co się okazało też robotem ale nowszej generacji i nie reagowało na identyfikatory. i tak dalej i tak dalej. robociki sie same produkowały
-
Howler
Dobra, przyznaję, że nie jestem osobą, która czytała sporo książek K. Dick’a <w zasadzie czytałem tylko Blede Runer’a>, ale czy aby Wilki z Calla nie są książką Stephena Kinga? No chyba, że nie dostegam oczywistej aluzji, czy czegoś w tym guscie
-
ożżżżż
masz racje -ze też nie zauważyłem tego
wcześniej -że też nikt nie zauważył tego…:P
W komentarzach nie działają żadne znaczniki HTML czy bbCode. Wszystkie linki zaczynające się od http(s):// są zamieniane na klikalne hiperłącza. Nowe linie są tworzone automatycznie po naciśnięciu klawisza Enter.










mi się kojarzy ze star wars