Status: gdzieś z dala stąd, płynę w otchłani niebytugdzieś z dala stąd, płynę w otchłani niebytu


tak się zastanawiam...

o godzinie 01:17:36

Czy jak mam tramwaj w rozkladzie np 2:20 i przyjdę na przystanek o 2:15,
a okaże się że tramwaju nima bo pojechal o 2:10 to czy jak przestawie
zegarek o 1h to zaraz przyjedzie nastepny tramwaj??*


* załóżmy iż jest niedziela i tramwaje jeżdżą co 1h (pomijając fakt iż nawet u mnie
w niedziele tramwaje jeżdżą co 30min)

Co inni o tym myślą:

  1. Piotr Szymczak (01:36:48)

    Moim zdaniem ;-), jeżeli cofniesz zegarek to masz 1:15 Jeżeli o 1,20 jest tramwaj to na niego zdążysz, no chyba że wolisz poczekać na ten o 2:20(bis) ;-)

  2. Splash (07:34:30)

    Cofamy z 2 na 1. Tramwaj nie przyjedzie o 2:10, tylko jeszcze raz o 1:10. Wszystko będzie normalnie, tylko tramwaje zrobią tej nocy jeden kurs więcej.

  3. wikiyu (09:40:44)

    @Splash - cofaliśmy z TRZECIEJ na DRUGĄ.
    w Łodzi rozkłady dziś w nocy wyglądały tak:
    godziny:
    1 -
    2 -
    2a-
    3 -
    4 -
    (...)

    także dało się połapać bez większych problemów.

  4. Patryk (10:02:07)

    hm czyli nie uda mi się wywołać w dniu dzisiejszym za pomocą mojego zegarka żadnych zaburzeń temporalnych:/

W komentarzach nie działają żadne znaczniki HTML czy bbCode. Wszystkie linki zaczynające się od http(s):// są zamieniane na klikalne hiperłącza. Nowe linie są tworzone automatycznie po naciśnięciu klawisza Enter.

sygnatura lub numer seryjny:
Treść:
Strona WWW (opcjonalnie):
Wpisz kod:code