Status: gdzieś z dala stąd, płynę w otchłani niebytugdzieś z dala stąd, płynę w otchłani niebytu


retrospekcje z szkolenia żeglarzy… cz5

o godzinie 15:02:53

Dziś chyba Wtorek?
Rano płatki śniadaniowe z mlekiem i świeżo zerwanymi przeze mnie jeżynami)
Podczas rejsu po Dobskim zrobiłem kilka pikantnych zdjęć kormoranom na plaży
przerwa obiadowa chyba w Sztynorcie, po przepłynięciu mostu sztynorckiego gdy
wypływaliśmy z miejsca zwanego kirsajty byłem przygotowany już z pagajem na czyhające
tam syczące łabędzie dwa z nich mimo iż wytresowane, dostały po łbie nie wiedziałem
iż potrafią poruszać się aż tak szybko ale z obiadu nici bo nikt nie chce zjeść łabędzia
Cel Mamerki po drodze poćwiczyliśmy zwrot przez top oraz podejście do zielonej boi
oznaczającej szlak żeglowny - to nie moja wina że jestem perfekcjonistą i mijam takie
boje na centymetry…
Cholera rozwiało się i wieje solidnie podchodzimy do kei na silniku, a nie wiem czemu
nie na żaglach - za cumowanie biorą tutaj 10zł - ale jak przypłynęło im z 7 jachtów ze
znanego i lubianego biura podróży "Lech-Tour" to dali zniżkę.
Koło 23 ktoś zarzucił hasłem że idziemy zwiedzać bunkry - całkiem fajne są nocą, jedynym
problemem jest to że deszcz trochę padał i zmokliśmy - zauważyłem że zapomniałem
wziąć z domu lampę błyskową do zenita, dzisiaj grzejemy się dla odmiany ginem z tonikiem
oraz sokiem. Z rana będziemy grzali ostro na Węgorzewo.
Chyba Środa Mamy spinakera - co przy wdupewindzie może zdecydowanie skrócić naszą podróż do
Węgorzewa jednak ponoć zbyt mocno wieje żebyśmy się na nim uczyli pływać.
płynąc na mniejszym niż inni mają grocie i foku udało mi się całkiem nieźle wysunąć przed
dwa pozostałe jachty ale inni zmarnowali to co nadrobiłem i przez przesmyk płynęliśmy
już za "bratem". Pojutrze egzamin - wszyscy się boimy. Nasz instruktor poszedł sprawdzić
pogodę i na kawę do ośrodka; powiedział że jak przyjdzie to łódka ma stać przycumowana.
Wszyscy dostaliśmy opieprz za to że pływaliśmy bez instruktora…
Dziś Mamy mieć egzamin lecz jak się okazało komisja przyjedzie dopiero jutro.
Wszyscy się boimy tym bardziej że się solidnie rozwiało i wieje coś około 5-6. Dziś ćwiczymy
na samym Grocie a i tak mamy takie przechyły że można moczyć kabestany - przy okazji
okazałem moją złośliwość tej dziewczynie z warszawy pięknie podchodząc pod falę i oblewając
ją zimną brudną wodą zza burty - nie uwierzyła iż zrobiłem to przypadkowo

Dzień sądu - czyli egzamin Od rana prysznic, potem śniadanie i o 9 egzamin teoretyczny.
hmm w sumie to nie takie trudne - przynajmniej 4 powinienem mieć.
godzine później manewry na żaglach - gładko poszło tylko andrzej mi się wpieprzył przy
podbieraniu człowieka i podebrałem go z półwiatru - za żagle dostałem 3
silnik - nikt nie mógł odpalić go -co jest oczywiste jak się zerwie zrywkę==odcięcie zapłonu
jarek który płynął jako trzeci zaraz po mnie to już totalnie wyrwał szarpankę.
wszyscy dostaliśmy 4 - w porównaniu do umiejętności innych uważam iż powinienem dostać 5.
już od początku egzaminu były same problemy - Kasia skręciła nogę w kostce, ktoś się poobijał
o keję, jedną uczuloną dziewczynę użarła osa, a po egzaminie zauważyłem jak Ania zbyt szybko
zniknęła na jachcie - odrapała sobie nogę i uderzyła w głowę - a ja sam to tylko dostałem
bomem(ale to z własnej winy)

Na koniec może bilans.
things gained:
Patent
Kubek ERA GSM
Piracka flaga która przyozdabiała nasz ship
Jakieś damskie czarne stringi - właścicielka bliżej niezidentyfikowana (które w komplecie wraz
z biusthalterem przyozdabiały łódź przywiązane do wanty w miejscu gdzie na początku
był proporzec "Róży", później nasza piracka flaga(normalnie tu powinna być bandera) - nie
pytajcie skąd to się wzięły, zdjęto je(stringi) i zastąpiono flagą ponieważ ludzie się burzyli)
doświadczenie
kilka numerów telefonu/adresów e-mail
znajomości
śpiewnik szantowy Horn'a

Things Lost: 2 skarpetki (oczywiście nie do pary, które sam wyrzuciłem - jak się okazało
z domu nie wziąlem właśnie 2 takich skarpetek)
bokserki (śledztwo w toku - mamy podejrzaną osobę)
i coś jeszcze

Podróż do domu autobusem a później pociągiem trwała 12h05min

Co inni o tym myślą:

  1. Kangel (22:08:06)

    Dziewictwo? :P

W komentarzach nie działają żadne znaczniki HTML czy bbCode. Wszystkie linki zaczynające się od http(s):// są zamieniane na klikalne hiperłącza. Nowe linie są tworzone automatycznie po naciśnięciu klawisza Enter.

sygnatura lub numer seryjny:
Treść:
Strona WWW (opcjonalnie):
Wpisz kod:code