gdzieś z dala stąd, płynę w otchłani niebytu
moje zainteresowania i ostatnie przygody z elektroniką
09 listopada 2005 o godzinie 17:53:06
"pod nóż"(a raczej pod lutownice) poszedł juz wzmacniacz i reszta wieży diory(502)
Teraz robiac porzadki znalazlem gdzies kiedys kupione(przezemnie) lampy elektronowe ECC88
i po niedzielnej wizycie na giełdzie elektronicznej(zakup kondensatorow rezystorow,podstawek, plytki i innych czesci) zaczalem wreszcie budowe preampa lampowego
nie mogąc znalezc za cholere na calej gieldzie nic co by pasowalo pod lampy(i wygladalo jak podstawka pod lampe) zadziałałem jak rasowy
mac gywer(ba-moze Mac Gyver jest moją rodzinąrotflmao)i kupilem gniazdo od drukarki-z ktorego wyjalemprzy pomocy igly i lutownicy te "otwory" po czym zamontowalem to na odnóża od lamp i jakos przytwierdzilem do plytki
nastepnego dnia zrobilem kawalek zasilacza(dokladniej od zarzenia 6.3v)
co sie cholernie grzalo po kilku drobnych poprawkach jakoś działa i nawet nie osiąga temperatur takich zeby dalo sie ugotowac na nim jajka
po kolejnych kilkunastu godzinach gdzies w srodku nocy
po podpieciu lamp pod zasilacz a zasilacza pod lampke z ikei(nie chcialo mi sie szukac czegos co daloby mi 12V~ ) stwierdzilem "jak te lampy pieknie swiecą - teraz jeszcze musze wykombinować skądś do tego stabilne 90V anodowego-starczy nawet 30-50mA"
i jak narazie postęp stanął na zasilaniu lamp 6.3v i umieszczeniu wszystkiego na płytce-jak znajde troche czasu to kupie kondensatorow i chyba zbuduje powielacz(x6 lub x5) do tego chyba ze ktos kto czyta to(jesli wogole ktos taki jest) ma inny pomysl jak uzyskac stabilizowane 90V z 12V zmiennego albo z 6.3v lub 5v stabilizowanego(LM317)
koncze chyba na dziś
Co inni o tym myślą:
W komentarzach nie działają żadne znaczniki HTML czy bbCode. Wszystkie linki zaczynające się od http(s):// są zamieniane na klikalne hiperłącza. Nowe linie są tworzone automatycznie po naciśnięciu klawisza Enter.









